W głębokim śniegu Wierch 640m Beskid Niski

I gdy tak idziesz i brakuje już sił, masz swój cel, cel który sprawia że go osiągasz z uśmiechem na twarzy…

3 myśli nt. „W głębokim śniegu Wierch 640m Beskid Niski

  1. Te kolory i Krosno przywodzą mi na myśl wspomnienia mojej babci, którą los powojenny zaprowadził w to miejsce. To były ciężkie lata stalinowskie. Babcia pracowała w aptece na rynku, a ojciec chodził do liceum. Radia „Głos Ameryki” słuchało się pod poduszką z drżeniem serca, z duszą na ramieniu. Opowiadała mi nie raz o tamtych czasach, czasami już przy zgaszonym świetle, jak u niej spałem, w Kole. Ale między wierszami czułem ukochanie tego miejsca jako zakątka. Dawno już temu byłem tam i moje przeczucia się potwierdziły. Ta Ziemia ma w sobie coś bajkowego. Czuję, że mojemu ojcu serce też bardziej pika, jak wspomina tamte czasy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *